Dobra cena – bo bez VAT – u

Samochód bez VAT

Piękny samochód, w idealnym stanie, z oryginalnym lakierem, w doskonałym stanie technicznym, z mały faktycznym przebiegiem – kupić taki – marzenie każdego. Niestety często cena będzie również adekwatna do stanu technicznego, ale przeglądając ogłoszenia możemy natknąć się na połączenie tych wszystkich dobrych cech z super ceną. Wtedy należy zadać sobie pytanie gdzie jest haczyk? I tu pojawia nam się dość nowy ciekawy sposób wykorzystywany w komisach – sprzedawanie samochodów bez zapłaconego podatku VAT.

Każdy z nas zadaje sobie teraz pytanie: jak to możliwe?

A jest możliwe w następujący sposób:

Samochód będący własnością firmy (np. holenderskiej) zostaje sprzedany za kwotę netto firmie posiadające nip UE (np. zarejestrowanej w Niemczech albo Polsce), która może dokonywać transakcji płacąc kwotę netto. Właścicielem tej firmy jest tzw. słup tj. osoba z której ściąganie należności jest praktycznie nie możliwe. Po dokonaniu kilku bądź kilkunastu transakcji firma zostaje zlikwidowana i zakładana jest następna. W międzyczasie takowa firma sama lub przez „zaprzyjaźniony” komis sprzedaje pojazd szczęśliwemu nabywcy wystawiając fakturę VAT-marża albo fakturę ze stawką VAT „0%” albo „zw.” Nowy szczęśliwy właściciel samochodu otrzymuje od sprzedawcy komplet dokumentów i bez jakichkolwiek problemów rejestruje pojazd w Wydziale Komunikacji, bowiem nikt nie sprawdza czy został zapłacony podatek VAT od pojazdu. I co ciekawe, samochód często jest wręcz w idealnym stanie. Jednak nic nie trwa wiecznie i po kilku miesiącach Urząd Skarbowy,  w którym zarejestrowana była firma dokonująca sprzedaży auta otrzymuje wykaz transakcji wewnątrzwspólnotowych tejże firmy, które podlegały opodatkowaniu VAT-em. Firma wezwana zostaje do zapłacenia podatku, ale oczywiście i tu chyba nie trzeba nic wyjaśniać, ślad po niej zaginął. Urząd Skarbowy wykorzystując numer Vin pojazdu znajduje pojazd i wzywa właściciela do wyjaśnienia zaistniałej sytuacji i opłacenia zaległego podatku VAT.

I teraz każdy sobie pomyśli: idę do komisu z żądaniem zwrotu pieniędzy, ale komis będąc pośrednikiem takiej sytuacji jest prawnie czysty. Nie może bowiem w łatwy sposób sprawdzić czy samochód, który sprzedaje ma zapłacony VAT. Importer nie ma obowiązku przedstawiania faktury zakupu samochodu, aby dokonać transakcji sprzedaży. Dlatego komis nie będzie pociągany do odpowiedzialności prawnej i nikt nie będzie z komisu ściągał żadnych należności. Jednak często też dodatkowo po komisie zostaje tylko puste pole…

Jak się ustrzec?

W przypadku zakupu samochodu na fakturę z 23 % VAT-em obowiązek odprowadzenia podatku od faktury spoczywa tylko i wyłącznie na sprzedawcy i to jego ewentualnie Urząd Skarbowy będzie szukał.

W przypadku zakupu na Fakturę VAT-marża należy sprawdzić po numerze Vin kto był pierwszym właścicielem samochodu. Takie informacje znajdują się w bazach danych dealerów i jeśli była nią firma leasingowa – pojawia się sygnał ostrzegawczy. Następnie należy sprawdzić kto widniej jako właściciel w dowodzie rejestracyjnym pojazdu, dowód musi być z kraju, w którym po raz pierwszy został zakupiony samochód. Można to sprawdzić po dacie wydania dokumentu. Może bowiem się zdarzyć, że ktoś takie auto w międzyczasie „zalegalizuje” w innym kraju. I jeżeli w dowodzie widnieje firma to jest to sygnał, że na 95% sprzedawca powinien naliczyć podatek VAT przy sprzedaży pojazdu.

Zdarzają się jednak wyjątki i dlatego pozostaje 5% przypadków, gdy firma za granicą sprzedaje samochód w cenie brutto ( VAT zw. lub 0% ).

Na koniec należy dodać, że powyższy artykuł tycz się tylko i wyłącznie kupowania samochodu od firmy (komisu) i nie ma zastosowania do przypadków, gdy sprzedający jest osobą fizyczną.

Jeden komentarz do “Dobra cena – bo bez VAT – u”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Niezależny magazyn motoryzacyjny